| A tak dyskutowaliśmy w styczniu |
![]() W styczniowe, sobotnie popołudnie spotkaliśmy się Cafe Szpilka w Poznaniu, aby porozmawiać o książce Beniamina Tammuza "Minotaur". Powoli klaruje się stały skład naszego klubu i liczba osób biorących udział w spotkaniach – po raz kolejny było nas osiem osób.
"Minotaur" to opowieść o agencie Mossadu, który zakochuje się w przypadkowo poznanej w autobusie dziewczynie. Zaczynają ze sobą korespondować, on - z racji swojej profesji - ma coraz większą wiedzę na jej temat, jak i coraz większy wpływ na jej życie. Historię poznajemy z kilku punktów widzenia, które naświetlają nam fabułę z różnych perspektyw. Pierwszy rozdział jest wprowadzeniem w historię - dowiadujemy się, w jaki sposób Thea oraz Aleks poznali się, jak rozwijał się przez lata ich "romans". Kolejne rozdziały to historia opowiedziana przez kolejnych mężczyzn w życiu Thei, czyli G.R., Nikosa oraz samego Aleksandra. Ostatni rozdział, historia samego Aleksandra, to już prawie powieść w powieści - jego historia zostaje ujawniona. Poznajemy losy jego rodziców, jego dzieciństwo i późniejsze życie.
Styczniowa lektura nie wszystkim przypadła do gustu. Historia reklamowana jako szpiegowski romans z Izraelem w tle okazała się być powieścią, której bohaterowie wzbudzili wiele emocji w uczestnikach dyskusji. Przy wnikliwej analizie okazało się, że każdy z nas dostrzegł, zarówno w bohaterach, jak i fabule, zupełnie inne aspekty, co z kolei doprowadziło nas do rozmowy pt., „Dlaczego każdy z nas odbiera książki w zupełnie inny sposób”. Odniesienia do mitu o Minotaurze okazały się być bardziej rozległe niż początkowo sądziliśmy – była to też okazja do wymiany poglądów na temat znajomości klasyki literatury europejskiego kręgu kulturowego i jej wpływu na nasze postrzeganie książek. W bardzo sympatycznej atmosferze porozmawialiśmy również ogólnie o książkach, wzajemnie polecając sobie ciekawe lektury. Ostatecznie okazało się, że dyskutowanie o książce może zmienić początkowe wrażenie o niej i skłonić do ponownej lektury, z już innym nastawieniem. I o TO właśnie chodzi w Klubie z Kawą nad Książką. |